Żeby nie ocipieć podczas czekania na przyjście na świat potomka, mocno zaangażowałam się w fazę konceptualizacyjną zakładania mojej firmy. Szukam odpowiedzi na mnóstwo pytań. Nie sądziłam, że mam ich tyle. Bo przecież zaraz będę na macierzyńskim i czy mogę w ogóle zakładać teraz firmę? Nie stracę zasiłku? No i jaki wybrać sposób opodatkowania, przecież dostawcami będą kraje również spoza unii.
No i cała plejada innych dylematów, które z pewnością spowodują popełnienie błędów, na których będę się niewątpliwie uczyć.
Zrobienie fajnego sklepu internetowego to dziś nie lada wyzwanie. Jest tyle tego… ciężko wybrać wykonawcę, który nie zedrze ze mnie ostatniego grosza i naprawdę spełni moje oczekiwania. Dałabym tę robotę komuś znajomemu, ale nawet nie mam komu…
I ogłaszam konkurs, moi Państwo, na nazwę mojej firmy.
Cholera by wzięła fakt, że w nazwie musi być imię i nazwisko – jeśli to nie spółka, a nie jest (przynajmniej na razie, bo kto wie, może w przyszłości wejdę na giełdę, hehe).
Wszelkie nazwy z końcówkami impex i pol … no nie widzę tego. Będę sprzedawać w sieci, ale też wykonywać pod tą samą nazwą tłumaczenia, więc Wyroby Bieliźniane Gaciory i Majtochy Agnieszka S…. odpadają.
W konkursie przewidziałam nagrodę.
I nie będzie to kawa ze mną. Niestety.
Gdyby komuś przypadły do gustu rzeczy, które będę sprzedawać, a będą to różne marki, nie tylko to co 2 wpisy temu (o reszcie powiem, jak już dostawcy będą skompletowani. Kompletacja trwa), to może oczekiwać właśnie takiego typu nagrody.
A na koniec fun: Biorąc pod uwagę pierwsze litery imion w mojej małej rodzinie mogłabym nazwać firmę:
KaGieBe Agnieszka S….
Rozumiem, że to nie przejdzie??
Update: mój miś, usłyszawszy właśnie treść tej notki zaproponował, że damska część końkursobiorczyń może z nim iść na kawę lub na kolację … ze śniadaniem (zaśmiał się rubasznie – noż kurna ja mu dam) w ramach nagrody. Dowcipniś.
Ja i tak wolałabym z Tobą te kawę…
pomyślę nad nazwą. Moze powinna byc tak zwanie obcobrzmiąca? dobrze byłoby dla tych dostawców zagramanicznych, zeby języka nie połamali… Daj znac jakoś jak zaczniesz juz rodzic kobieto, bom zniecierpliwiona
kawa ze mną? No
Zapraszam do Wro.
CHCĘ JUŻ RODZIĆ!!!!
Może po prostu: agabaga?
Nie piszę często, ale często zaglądam. Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze poszło. Za Ciebie, za małego. To przecież ‘już, zaraz’. Pozdrawiam!:)
noooo i kurczę wtedy wszyscy trafią na tego bloga
Mamy pomysł na “alter-id”. Czekamy na inne propozycje.
Dzięki za kciuki, zaklinać proszę, żeby jak najszybciej dziecko chciało wyjść, bo mnie cholera strzeli
“alter-id” co wy cafejqe dla studentow parapsychologii zakladacie?
Kawa – nie wypowiadam sie…
Pamietaj, ze nazwa pod jaka prowadzisz dzialalnosc moze sie mic nijak do np sklepu internetowego… Mozesz mic firme “kagiebe” prowadzaca sklep “nuance”…
Co tam w filmach z Bondem o tych agentkach bywalo to juz inna historia:)
a tak z imion: BaGatelKA tez wychodzi:)
faktycznie mi to niedosypianie dobrze nie robi…
mick – brakowało mi Ciebie
nazwa sklepu już jest wymyślona i jest typowo kojarząca się z bielizną itp. Bagatelka mi się podoba, tylko czy to pasuje ew. do biura tłumaczeń?
Komentarza na temat alter-id nie przekażę B…. bo to jego pomysł
hideaway – a czemu niedośpisz?
no pasuje, ze “takie tlumaczonko to dla nas bagatelka…., a dla Panstwa, to tez bedzie tylko hm, bagatelka, hm …… PLN”
Przekaz B przekaz, ze co B ma kompleksy jakies, ze psychologia i wogole?
Ze musi byc akademicko i nadencie? (literowka zamierzona)…
Daj spokoj, niech sobie chlop poczyta:)
no przekazałam i się wzburzył oczywiscie
że ID to w końcu za instynkty odpowiada…. i prosił, żeby się kolega douczył
, bo szczerze powiedziawszy on w kwestii wiedzy na te tematy kompleksów nie ma. Ponadto wydaje właśnie książkę na temat psychologii tego czym się zajmuje i to w bardzo naukowym wydawnictwie
Tak jak mówi Mick – sklep pod inną nazwą, a i co do nazwy firmy możesz posługiwać się skróconą, bez nazwiska.
Trafiłam w końcu! Myślę, że jeszcze kilka godzin i dokopię się nawet do tego, co sklep będzie sprzedawać ;/
Adziu – no cieszę się, żeś w końcu trafiła. Taaak tu się trudno dostać
a sklep będzie sprzedawać bieliznę – różną. Od normalnej po dla mamuś i dużych biustów oraz seksowną i pończoszki.
Nazwa firmy będzie inna, ale wciąż nie mam doskonałego pomysłu