W końcu dotarła pierwsza partia seksownej bielizny z Brazylii. Pięękna. Już są pierwsze zamówienia. Reszta pójdzie na razie na allegro. Zobaczymy jaki będzie odzew. Najpierw tam, dopóki sklep nie będzie gotowy.
Normalnie mi gul skacze, bo nawet sobie przymierzyć nie mogę przez ten brzuchol.
Ale sobie odbiję, przysięgam, niech no tylko się zwróci ta inwestycja, to sobie dogodzę i będę paradować w tych seksownościach przed moim mężczyzną i wzbudzać zachwyt.
Chyba. Bo co mi pozostanie z tej piłki z przodu to nikt nie wie. W końcu nie ma się już 20 lat.
I tak, jeśli jeszcze tu jestem, to znaczy, że NIE ZACZĘŁAM JESZCZE RODZIĆ!!!!!!!!!!
Każdą sztuką zamówionej bielizny przeparadujesz przed swoim mężczyzną, a potem będziesz sprzedawać, nie wiem, czy strzępy z niej nie zostaną, jak co rusz będzie się rzucał na Cię, hehehe
no… na razie to się ślini i mówi, żeby tego nie zakładać na mój “seksowny” szlafroczek. Ale mamy ubaw
Dobrze, że mu wyobraźni nie brakuje
Dziecię woli Mamuśke od środka?
owszem, wciąż i bez przerwy. Zdaje się, że lekuchno popadam w deprechę…
Idźcie do kina! Na głośny i szybki film. Mnie skurcze chwyciły na “Władcy Pierścieni III”, niestety przedwczesne, więc szpitalik był. A nie, bo od tego hałasu to mi też ciśnienie skoczyło nieładnie, więc może nie…
Adziu, ja nie wysiedzę, ni cholery. Ostatnio w kinie to myślałam, że kota dostanę. Teraz to ani siedzieć, ani leżeć, ani chodzić. Kurwa. Się chyba zamknę w szafie
Pływanie???
Ale i tak pomimo tu naszych takich, Krzyś kiedy ma wyjść to wyjdzie. Niedobrze jest naciskać na niego, wyjdzie, kiedy będzie gotowy.