Moja córka jeszcze nie czyta…
- nie lubię się uczyć mama. Nie chcę i będę kiedyś z kimś, kto będzie za mnie wszystko czytał…
Śmiać się czy płakać?
Krzych za to w końcu opanował nocnik i sypie tekstami, od których naprawdę mam wrażenie, że to bystry chłopak jest.
Zastanawiam się bardzo nad tym jak tych dwoje będzie się rozwijało w przyszłości.
W końcu mają różnych ojców. Jeden z nich 3 razy zdawał maturę, drugi niedługo będzie habilitowany…
Ale mamę mają jedną.. i po tej mamie to raczej nerwy i niecierpliwość oraz niskie poczucie wartości.
Kurde, w dodatku mam dla nich tak mało czasu.
A koleżanka po fachu rzekła wyraźnie: albo matkowanie albo biznes.
Czy to da się w ogóle połączyć?
Jasne ,ze da sie to polaczyc. Gdyby sie nie dalo, kobiety wciaz siedzialyby w chatach i gotowaly strawe dla mezow , karmiac wiszace przy cyckach dzieciory.:)))
Agu- chyba skonczyla mi sie waznosc zaproszenia. Poprosze raz jeszcze, ( chyba to od Ciebie bylo….)