no jestem i żyję i serio, kiedy ten miesiąc zleciał?
Wyszedł drugi model mojej własnej marki, metki nam się skończyły, Trzeba szyć biustony na gwałt. 20 sklepów w Polsce już je ma…
Sama zamierzam otworzyć prawie zaraz kolejne 3.
Rodzina chyba nie kuma co się dzieje.
Z B. jest git, naprawdę git.
Krzych mądrala, kupa i siku do kibelka, yeah!
Gabi powoli zaczyna czytać, chociaż konflikty są, nie powiem, że nie.
Doba jest durna, bo krótka. Niech to tylko nie pierdyknie, proszę, proszę….
A w jakich miastach są te twoje nowe modele biustonoszy?
Właśnie, gdzie można kupić?
mart0
no można w stolyyycy, w łodzi, w krakowie, w lublinie, w ostrołęce, w szczecinie, katowicach, bielsko-białej, wrocku i w zabrzu
No to fajowo, bo w moim można
Dzięki. Jak wykluje się Młody, to sobie pójdę poprzymierzać
A u mnie nie ma