just trying

permanentna psychomachia

eeeeeeee…. Grudzień 1, 2011

Filed under: to co w głowie — agu @ 8:57 pm

no jestem i żyję i serio, kiedy ten miesiąc zleciał?
Wyszedł drugi model mojej własnej marki, metki nam się skończyły, Trzeba szyć biustony na gwałt. 20 sklepów w Polsce już je ma…
Sama zamierzam otworzyć prawie zaraz kolejne 3.
Rodzina chyba nie kuma co się dzieje.
Z B. jest git, naprawdę git.
Krzych mądrala, kupa i siku do kibelka, yeah!
Gabi powoli zaczyna czytać, chociaż konflikty są, nie powiem, że nie.
Doba jest durna, bo krótka. Niech to tylko nie pierdyknie, proszę, proszę….

 

6 Responses to “eeeeeeee….”

  1. przekornie Powiedział/a:

    :) Będzie dobrze. Zapracowałaś na to. Trzymam kciuki!

  2. przekornie Powiedział/a:

    A w jakich miastach są te twoje nowe modele biustonoszy?

  3. agu Powiedział/a:

    no można w stolyyycy, w łodzi, w krakowie, w lublinie, w ostrołęce, w szczecinie, katowicach, bielsko-białej, wrocku i w zabrzu :)

  4. Anonim Powiedział/a:

    A u mnie nie ma :(


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.